żagle,żeglarstwo,szkolenia,wspomnienia

rejsy,tawerna,zagle,żaglach

zeglarstwo,szanty,informacje.

żeglarstwo jako moja pasja - żeglarstwo jako hobby

Zapraszamy do galerii oraz tapet

A na mroźne wieczory, zapraszamy do czytania ciekawych książek.

żeglarstwo sposobem na życie

Obejżyj tapety, na których żagle ukazują to, czym dla mnie jest żeglarstwo - sposobem na życie. Odwiedź naszą tawerne i naciesz swoje ucho historiami, nie z tego świata :). Przeczytaj wspomnienia opisujące nasze rejsy. Ujżyj w myślach widoki pięknych mazur. Wszytsko znajdziesz na tej stronie - żeglarstwo, zeglarstwo, tawerna, widoki, zagle, żagle, wspomnienia.
0.43482000 1280607961
 

/ Tawerna / Tradycje

 

Feralny dzień - piątek

Dawniej w wielu krajach bardzo skupulatnie przestrzegano wychodzenia statków w oznaczone dni, uważając je za pomyślne dla rozpoczętego rejsu. Żeglarze hiszpańscy najchętniej wyruszali w morze w piątki. Prawdopodobnie dlatego, że w piątek - dokładnie 3 sierpnia 1492 r. - rozpoczął swój rejs Krzysztof Kolumb, który, jak wiadomo, był jego wielkim sukcesem. Natomiast żeglarze Wschodu uważali piątek za niezbyt szczęliwy dzień do rozpoczęcia podróży, a to z tego względu, że piątek stanowił dla nich dzień obrzędów religijnych. Przesąd ten przeniósł się i bardzo mocno zakorzenił w Europie. Jeszcze do dzisiaj w wielu stoczniach - na wszelki wypadek - nie woduje się statków w piątek. Kapitanowie, nawet największych statków, wolą rozpoczynać podróż w inny dzień niż w piątek. Przesąd ten w dawnych czasach poważnie mścił się na samych żeglarzach. Jeżeli statek z tych czy innych powodów musiał rozpocząć podróż w piątek, na morzu zaś przydarzyła się nawet niewielka awaria, załoga nawet nie próbowała go ratować, zdając się na los przeznaczenia. Marynarze anglosascy, zwłaszcza ci, którzy na co dzień obcują z Biblią, jeszcze teraz uważają za feralne na rozpoczęcia podróży następujące dni: 2 lutego, 31 grudnia, pierwszy poniedziałek kwietnia oraz drugi poniedziałek maja, gdyż są to, według Biblii, dni w których ludzkość nawiedziły przeróżne kataklizmy.

Dlaczego marynarze noszą czarne krawaty?

Po bitwie pod Trafalgarem w 1805r., w której zginął Nelson, marynarze angielscy na znak żałoby zaczęli nosić czarne, luźno zawiązane krawaty. Zwyczaj ten przyjął się na wszystkich prawie marynarkach i dzisiaj czarny krawat, charakterystycznie zawiązany, należy do tradycyjnego stroju marynarskiego.

Dlaczego marynarze noszą spodnie rozszerzone u dołu?

Już od dawna marynarze okrętów wojennych, poza rejsami szkoleniowymi na żaglowcach, nie muszą wspinać się po wantach i rejach, nie muszą również wskakiwać do wody, by wyciągnąć na brzeg szalupę lub zepchnąć ją na wodę, ale ciągle jeszcze noszą szerokie u dołu spodnie przystosowane do szybkiego zawinięcia do wykonania takich właśnie czynności.

Skąd się wzięła lilia na róży kompasowej?

Dawniej róża wiatrów nie miała ani liter ani cyfr a kierunki oznaczano malowanymi czy rysowanymi figurami różnych kolorów, kształtów czy wielkości. Było to tak długo praktykowane, jak długo marynarze nie umieli czytać potem malowane znaki zastąpiono cyframi i literami i tylko lilijka wskazująca północ pozostała na pamiątkę minionych czasów.

Co oznacza skośne ustawienia rej?

Ukośne ustawienie rej to powszechna na dawnych żaglowcach oznaka żałoby. Richared Henry Dana w "Pamiętniku żeglarza" wspomina o tym zwyczaju stosowanym również w Wielki Piątek przez statki genueńskie.